Pruszcz Gdański: Odkryto, kto jest autorem zabytkowych witraży [ZDJĘCIA]

Marta Irzyk
Zidentyfikowano witraże w kościele Matki Boskiej Nieustającej Pomocy w Pruszczu Gdańskim. Okazało się, że ich autorem jest Theo Landmann - słynny modernistyczny witrażysta z Gdańska.

Sygnatury Theo M. Landmanna zostały odkryte na witrażach w ubiegłym roku, podczas prac renowacyjnych prowadzonych w kościele Matki Boskiej Nieustającej Pomocy w Pruszczu Gd.

- Skontaktowaliśmy się z istniejącym w Niemczech archiwum artysty i okazało się, że są to jedyne jego prace, które przetrwały na naszym terenie - tłumaczy proboszcz parafii ks. kanonik Andrzej Żebrowski.

Wytłumaczenia związków Landmanna z pruszczańską świątynią podjęli się historycy Bartosz Gondek i Marek Kozłow. - Theo Landmann należy do wąskiego grona artystów zajmujących się witrażami, którzy nie tylko nie narzekali za życia na brak zleceń, ale trafili także na karty europejskiej historii sztuki - wyjaśnia Gondek.

Landmann urodził się w 1903 w Gdańsku, a zmarł w 1978 w Osnabrück. Studiował na wydziale malarstwa Politechniki Gdańskiej pod kierunkiem Fritza Augusta Pfuhle. Odkryty został jeszcze jako student, przez, w większości polską, wspólnotę parafialną w Gdańsku Brzeźnie. Nieposiadający dotąd swojej świątyni, katolicy z tej niezbyt zamożnej dzielnicy Gdańska, rozpoczęli w 1921 roku budowę kościoła, przy której nieodpłatnie pracowali. Ze względu na szczupłość finansów za podstawę fundamentów postanowiono użyć budulca z częściowo rozebranej sąsiedniej baterii nadbrzeżnej, broniącej wcześniej wejścia do portu.

- Najprawdopodobniej to właśnie oszczędności sprawiły, że zdecydowano się na witraże autorstwa młodego, 20-letniego studenta, poleconego przez jednego z członków wspólnoty parafialnej - dodaje Kozłow. -
Kiedy po dwóch latach budowy, w kwietniu 1923 roku, w kościele odprawiono pierwszą mszę, Landmann otrzymał już od wolnogdańskich katolików kolejne zlecenie. Tym razem w Pruszczu Gd.

- Kamień węgielny położono w 1923 roku, a prace budowlane zakończono pięć lat później - kontynuuje Gondek. - W niezwykle klimatycznej świątyni, zaliczanej dziś do jednego z ciekawszych przykładów modernizmu wolnogdańskiego, w której formie odnajdziemy elementy historyzujące, charakterystyczne dla niemieckich świątyń okresu międzywojennego, znalazły się także dwa witraże, przedstawiające chór anielski - dodaje.

Landmann przez ponad 50 lat tworzył nieprzerwanie, co oznacza, że cieszył się uznaniem zleceniodawców z kręgów kościelnych. Utworzone w roku 2009, przez jego córkę Pię Landmann Archiwum Theo und Ruth Landmann w Osnabrück skatalogowało do dziś niemalże 400 dzieł, których autorem lub projektantem był gdańszczanin.

Przypomnijmy, że ze względu na wartość architektoniczną kościoła, jego znaczenie dla historii miasta i regionu oraz zachowane elementy przedwojennego wyposażenia kościół parafialny pod wezwaniem Matki Bożej Nieustającej Pomocy został wpisany do rejestru wojewódzkiego konserwatora zabytków.

Wjazd samochodem do centrum niemożliwy?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie