Rusocin: Sąsiedzki kiermasz [ZDJĘCIA]

Wawrzyniec Rozenberg
W Rusocinie w niedzielę odbył się sąsiedzki kiermasz. Dochód ze stoiska gastronomicznego trzech sołectw wspomoże osierocone rodzeństwo z Rusocina.

Kilkadziesiąt straganów stanęło w niedzielę w Rusocinie na placu manewrowym nauki jazdy. Mieszkańcy sprzedawali na nich rzeczy, które niepotrzebnie zalegają w ich domach. Najwięcej było stoisk z odzieżą. Były też stoiska dzieci, które wyrosły już z niektórych zabawek. W stoisku kulinarnym można było się posilić. Osoby czułe na ludzką niedolę mogły tam włożyć do skarbonki monety lub banknoty na rzecz dzieci z osieroconego rodzeństwa.
Skarbonka była przezroczysta i widać w niej było nawet stuzłotowe banknoty.

Na straganie obok Zofia Sokół sprzedawała tomiki swoich wierszy. Podpisywała je i rozmawiała z miłośnikami poezji.

Na stoiskach nie brakowało również wartościowych książek. Wszystko to w bardzo niskich cenach i w takt muzyki, płynącej z głośników.

- Jest to pierwszy taki kiermasz w gminie Pruszcz Gdański - powiedział Karol Kardasiński, radny z Rusocina, współorganizator imprezy. - W jej przygotowanie włączył się sołtys i Rada Sołecka Rusocina. Pogoda dopisała i frekwencja jest zadowalająca. Ludzie przychodzą, nie tylko miejscowi, kupują rozmawiają i na ich miejsce pojawiają się następni. Kiermasz sąsiedzki udał się, więc będziemy zapewne organizować następne. Teren w środku wsi, do ustawienia stoisk użyczył Andrzej Górecki.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie