Seniorzy z gm. Pszczółki ćwiczą, malują, jeżdżą na wycieczki. Mają Klub Seniora i grupę Pozytywnie Zakręceni 50+ [ZDJĘCIA]

Danuta Strzelecka
Danuta Strzelecka
Fot. Nadesłane/ Arch. Pozytywnie Zakręceni 50+
Seniorzy z gminy Pszczółki mają, gdzie realizować swoje pasje. W końcu to tu w połowie lat 90. powstał pierwszy Klub Seniora w powiecie gdańskim. A pięć lat temu z inicjatywy jednego z mieszkańców powstała grupa Pozytywnie Zakręceni 50+.

Seniorzy z gminy Pszczółki mają, gdzie się spotykać. To w Pszczółkach w 1994 roku powstał pierwszy Klub Seniora w powiecie gdańskim.

- Klub działa w Kamienicy Kultury w Pszczółkach - mówi Ewa Grabowska, kierownik placówki. - Powstał w 1994 r. To był pierwszy Klub Seniora w powiecie gdańskim. Potem poszła „fala” od nas i zaczęły powstawać w innych miejscowościach. Teraz są już też w wielu sołectwach.

Prezesem „Pszczółkowianek” od wielu lat jest Leokadia Mazur. Spotkania odbywają się w każdą środę o godz. 16.

- W klubie są bardziej wiekowi seniorzy - 70-latkowie. Zdarza się, że nawet 80-latkowie przyjeżdżają - mowi pani Ewa. - Jest np. pani Jadzia z Pruszcza, którą córka przywozi na spotkania od kilku lat. Nie brakuje też młodszych seniorów. Wszyscy bardzo chętnie przychodzą na spotkania, podczas których rozmawiają, obchodzą różne uroczystości. Jest to grupa otwarta, mile widziane są nowe osoby. Mamy tu dobre warunki na takie spotkania.

Zobacz: Tak bawili się seniorzy ze Stowarzynie Solidarni na balu karnawalowym - ZDJĘCIA< WIDEO

W Kamienicy Kultury we wtorki i czwartki jest też o godz. 17 gimnastyka dla seniorów. Grupa liczy ok. 30 osób.

- To bardzo zdyscyplinowana grupa i chętna do ćwiczeń, które są dopasowane do wieku. To ćwiczenia rozciągające, rehabilitacyjne - dodaje Ewa Grabowska. - W okresie przedświątecznym są warsztaty plastyczne, na których seniorzy robią ozdoby, bombki, stroiki, kartki świąteczne. A w świetlicy w Skowarczu są organizowane tańce dla seniorów.

Pozytywnie zakręceni to my

W Pszczółkach aktywnie też działa grupa Pozytywnie zakręceni 50+. Spotykają się co drugi tydzień we wtorki w Gminnej Bibliotece Publicznej, organizują sobie wycieczki, robią wernisaże. Koordynatorem jest Zbigniew Boduch, dzięki któremu grupa powstała pięć lat temu. Impulsem było otwarcie w nowym miejscu Gminnej Biblioteki Publicznej w Pszczółkach.

- To mnie zmotywowało, żeby przejść się po wsi i sąsiadach - wspomina początki koła Zbigniew Boduch. - I tak udało się namówić pierwszych osiem osób, które zaczęły przychodzić na nasze spotkania we wtorki do nowej biblioteki. Spotykamy się, rozmawiamy, bawimy, mówimy o sprawach osobistych. Od początku przyjęliśmy zasadę, że nie będziemy poruszać tematów związanych z wyznaniem religijnym i polityką. I można powiedzieć, że to się nam udaje w 98 procentach. Teraz grupa się spontanicznie rozrosła. Przychodzą osoby i przyprowadzają swoich znajomych.

Obecnie grupa Pozytywnie zakręceni 50+ liczy ok. 25 osób.

- Frekwencja mnie mile zaskakuje. To są pozytywne zdarzenia - mówi pan Zbigniew. -Z samego początku udało mi się pozyskiwać niezwykłych ludzi, m.in. Elżbietę i Mieczysława Bojanowskich z Pruszcza z Uniwersytetu III Wieku. Sami uwielbiają wędrować i poprzez to umiłowanie nas zarazili. Przez te pięć lat odbyliśmy 15 wycieczek zorganizowanych samodzielnie. Przy pomocy autobusu, pociągu, czasami samochodami jeździmy po całym Pomorzu. Jesienią byliśmy w Muzeum Tradycji Szlacheckiej w Waplewie. Zwiedziliśmy Pałac Sierakowskich, cmentarz mennonicki w Stogach Malborskich po drodze. W ubiegłym roku byliśmy także w Pucku. Zwiedzaliśmy miasto z przewodnikiem. 15-16 osób to zawsze taka grupa pewna na wycieczki.

Zobacz: Akcja "Seniorze nie daj sie oszukać" w UTW w Przywidzu

Grupa z miesiąca na miesiąc zawiązuje coraz lepsze relacje. Jak mówi jej założyciel to duża zasługa właśnie wspólnych wyjazdów, na grzyby, wycieczki.

- Osoby z naszego koła są aktywnie na wielu płaszczyznach - dodaje Zbigniew Boduch. - Panie same umawiają się np. na nordic walking już poza naszymi wtorkowymi spotkaniami. W którymś momencie okazało się, że w naszej grupie są osoby, które malują obrazy. Zrobiliśmy w bibliotece wernisaż prac trzech pań od nas i jednej z zewnątrz. Dzięki temu mogliśmy poznać talent Bogusi Korcz i jej niezwykłe, wielkie wyszywane prace. Do tej pory nie miała odwagi ich pokazywać, a one są niezwykłe. Na jedną pracę poświęca 3-4 miesiące.

- Piękne malarstwo zaprezentowała Maja Szymańska, Danuta Vetter i Cecylia Wojewoda - mówi pan Zbigniew. - Wcześniej odważyliśmy się na wystawę rzeźb. Wiele wartościowych wydarzeń się odbyło w ciągu tych pięciu lat. Jeździmy na koncerty chóru męskiego „Echo” z Tczewa, spotykamy się z artystami naszej małej ojczyzny. Odwiedziła nas m.in. poetka Zofia Sokół, poeta i grafik Roman Ciesielski. To rozszerzyło ofertę działalności kulturalnej koła. Korzystamy też z ośrodka w Cieplewie. Ostatnio byliśmy tam w kinie na „Zimnej wojnie”.

Zobacz: Bal karnawałowy seniorów z gminy Pruszcz Gdański - ZDJĘCIA

- Pozytywnie zakręceni bardzo wzbogacają ofertę biblioteki i wypełniają radością życia tę nową placówkę - mówi Renata Ziółko, dyrektor biblioteki w Pszczółkach.

- Bardzo się cieszymy, że tak nas widzą inni - mówi pan Zbigniew. - Nasze spotkania niosą dużo radości, ale też jest czas na refleksję i zadumę. Od jakiegoś czasu każde spotkanie rozpoczynamy wierszem. Kończymy zaś planowaniem, co ciekawego zrobimy w najbliższym czasie.

Zobacz: Bal karnawałowy Stowarzyszenia Solidarni w Pruszczu Gdańskim

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie