Z wizytą w OSP Pruszcz Gdański. Zwijanie węży strażackich, pierwsza pomoc - oni to umieją! |ZDJĘCIA

Danuta Strzelecka
Danuta Strzelecka
Fot. Danuta Strzelecka
Choć mają od 6 do 13 lat o straży wiedzą i pracy strażaka wiedzą już dużo. Były już w Państwowej Straży Pożarnej w Tczewie, teraz przyszedł czas zobaczyć, jak wygląda praca druha - ochotnika w OSP w Pruszczu Gdańskim.

Z wizytą w OSP Pruszcz Gdański

Najmłodszy Piotruś dzielnie zwijał węże strażackie, dziewczyny o wszystko wypytywały. Wszyscy na własne oczy mogli się przekonać, jak wyposażony jest wóz strażacki, jak wygląda jego wnętrze, ile waży ubranie strażaka, jak udzielać pierwszej pomocy i jak szybcy muszą strażacy, by wyruszyć na wezwanie. Piętnaścioro dzieci ze Świetlicy Wsparcia Dziennego „Przystań” im. św. Dzieci z Fatimy z Gdańska-Brzeźna odwiedziło w ubiegłym tygodniu druhów i druhny z OSP Pruszcz Gdański.

- To nie pierwsze spotkanie ze strażakami i strażaczkami z Pruszcza - mówi Maria Czyżewska, druhna z OSP Pruszcz Gdański. - W kwietniu mieliśmy spotkanie on-line. Wtedy też trochę pokazywaliśmy, jak i co wygląda, ale więcej opowiadaliśmy i odpowiadaliśmy na pytania. Teraz obostrzenia pandemiczne są mniejsze i mogliśmy spełnić marzenie dzieci, które chciały zobaczyć wszystko na własne oczy.

Jak mówią opiekunki dzieci ze świetlicy, Joanna Matusiak, Bożena Zdunek i Sylwia Tatarczuk to świetne działanie profilaktyczne i okazja, by dzieci mogły się więcej dowiedzieć i zobaczyć.

- Nasza świetlica jest całoroczna, w ciągu roku szkolnego dzieci spotykają się na 4 godziny, w wakacje dłużej. Mamy więc czas na wycieczki i je realizujemy, by dzieci mogły aktywnie spędzić czas - mówi Joanna Matusiak. - Tutaj mogą przećwiczyć swoją wiedzę, spróbować sił. To bardzo potrzebne. Często dzieci w teorii wiedzą, jak się dzwoni do straży pożarnej pod numer alarmowy, ale stres może je zablokować, gdy robią to pierwszy raz. Tu przećwiczyły to na żywo. Musimy przyznać, że nie było to łatwe zadanie. Dowiedziały się także, że do straży zgłaszają się również kobiety, które chcą nieść pomoc.

- Strażaczki pokazały nam jak wygląda remiza, zaprezentowały specjalne ubiory wykorzystywane podczas akcji - dowiedzieliśmy się, że pełny ekwipunek strażaka może ważyć nawet 20 kg. Dowiedziały się jak udzielać pierwszej pomocy. To są ważne rzeczy, by dzieci w formie zabawy oswajały się z tym.

Wizyta w strażnicy w Pruszczu spodobała się dzieciom. Przewodnikami byli: druhny Zuzanna Świtalska, Wiktoria Dembicka oraz druh Dominik Pankowski.

Uwaga na chińskie telefony

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie