W Pruszczu Gdańskim na starcie "Rajdu za Dychę" stanęło blisko 30 samochodów. Było co oglądać! |ZDJĘCIA

Danuta Strzelecka
Danuta Strzelecka
Fot. Danuta Strzelecka
Było gwarnie i kolorowo. 27 klasyków i youngtimerów ruszyło dziś spod Domu Wiedemanna przy Krótkiej 6 w Pruszczu Gdańskim w "Rajdzie za Dychę" organizowanym już po raz piąty przez Automobilklub Morski w Gdyni. Po przejechaniu 70-kilometrowej trasy zaliczeniu wszystkich punktów i zadań automobiliści spotkają się na mecie Lubichowie.

"Rajd za Dychę" w Pruszczu Gdańskim

To już piąta edycja "Rajdu za Dychę", czyli rajdu z mapą w dłoni i przygodami. W sobotę, 24 lipca 2021 r. uczestnicy zgromadzili się w okolicy Domu Wiedemanna o godz. 10, by po krótkim omówieniu przez organizatorów zasad rajdu wyruszyć w drogę. Zjechali się tu automobiliści z bliższych i dalszych okolic - Gdańska, Gdyni, ale też Lęborka i Malborka. Łączy ich pasja podróżowania, zwiedzania i zamiłowanie do motoryzacji.

- Nie wiemy, gdzie dziś zawitamy i co będziemy robić po drodze - mówi Piotrek z Gdyni przed startem. - Nie znamy trasy. Dostaniemy wytyczne jak jechać na starcie. Chociaż tam nie ma tradycyjnej mapy, a są zaznaczone punkty orientacyjne, które pilot musi odczytać.

- Grunt to zabawa - dodaje Julia. - Byliśmy na tym rajdzie kilka lat temu. Było świetnie. Dziś zabraliśmy jeszcze nasze koleżanki. Jedziemy BMW E30.

Łukasz Czaja wraz z Julią Pawłowską przyjechali na rajd aż z Lęborka.
- To jest nasz drugi rajd. Pierwszy był w Tucholi, ale też turystyczny. To świetna zabawa - mówią. - Przyjechaliśmy polonezem z 1995 roku.

Załoga Uziego, czyli Przemek Urzędowski z żoną, jest częstym gościem na rajdach. Jedna z bocznych szyb ich auta jest cała wyklejona w nalepkach rajdowych z różnych miejscowości.

- Posiadamy takie super auto zwane trabantem i grzech byłoby się nie pokazać na takim rajdzie - mówi pan Przemek. - Przyjechaliśmy z Malborka. Kiedy jest tylko okazja się wybrać, jeździmy w rajdach. Nasz trabant ma trzydzieści lat.

Jak mówią organizatorzy, jest duża potrzeba takich rajdów.

- Niech świadczy to, że ten rajd zorganizowano w dość krótkim czasie, bo ok. dwóch tygodni. Zgłosiło się do niego blisko 30 załóg. Są tu i młodzi, i starsi oraz cale rodziny z dziećmi. Bardzo nas to cieszy, bo o to nam chodziło. To ma być dobra zabawa dla osoby w każdym wieku - mówi Maciej Grottel, prezes Automobilklub Morski w Gdyni. - Rajd, jak sama nazwa mówi, jest niskobudżetowy zarówno dla organizatorów, jak i uczestników. Na zakończenie dla najlepszych trzech załóg są dyplomy i symboliczne upominki.

Uczestnicy rajdu mają za zadanie przejechać 70-kilometrową trasę. Mają na to od startu - 5 godzin. Po drodze mają miejsca na postoje, zwiedzanie, odgadywanie zagadek, poszukiwanie punktów z listy, odnalezienie miejsca ze zdjęcia.

- Rajd zawsze polega na tym, że każda załoga dostaje mapę, ale powiedzmy nie taką dokładną, tylko wskazówki jak jechać, czyli np. jakieś skrzyżowanie najbliższe, jakaś odległość i jedzie w jakimś celu, samemu nie wiedząc gdzie - wyjaśnia prezes klubu. - Po drodze są zawsze jakieś zadania lub obiekty do zwiedzania. Potem są pytania dotyczące danego obiektu, trochę takie harcerstwo. Na koniec są próby sprawnościowe. Każdy musi znać na tyle swój samochód, że musi potrafić zaparkować czy coś w tym stylu. W rajdzie są i samochody współczesne i zabytkowe. W większości te drugie, ale nie chcemy z rajdu eliminować tych osób, które nie mają takiego samochodu, więc też biorą w nim udział youngtimery. Rajd kończy się w Lubichowie, gdzie dziś się odbywają Dni Lubichowa. Będą więc dodatkowe atrakcje. Startujący jeszcze nie wiedzą, gdzie skończą.

Trasa rajdu wiedzie bocznymi drogami. Nie ma tu wyścigów, wszyscy normalnie uczestniczą w ruchu drogowym. Załogi odwiedzą m.in. Mini zoo w Żukczynie, najstarszą budowlę drewnianą na Kociewiu, czyli kościół w Szczodrowie, zamek joannitów w Skarszewach i arboretum w Wirtach.

- Jesteśmy wdzięczni tym obiektom za udostępnienie ich. Poczuli klimat i dali nam możliwość zwiedzania - dodaje prezes Automobilklubu.

W Pruszczu Gdańskim na starcie "Rajdu za Dychę" stanęło blis...

Wjazd samochodem do centrum niemożliwy?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie