Trasy rowerowe do 16 km od Pruszcza Gdańskiego. Podpowiadamy pomysły na wyprawę. Gdzie w weekend 18 - 19 września?

Newsroom 360
Newsroom 360
Wiesz, że w promieniu 16 km od Pruszcza Gdańskiego jest mnóstwo ciekawych tras rowerowych?
Wiesz, że w promieniu 16 km od Pruszcza Gdańskiego jest mnóstwo ciekawych tras rowerowych? gettyimages.com/jeu
Rozważasz trasę rowerową w okolicy Pruszcza Gdańskiego? Podpowiadamy, gdzie warto się wybrać. Na weekend 18 - 19 września mamy 5 ciekawych tras. Mają różne stopnie trudności czy dystansu, dlatego każdy powinien znaleźć coś dla siebie. Wspólnie z Traseo proponujemy Wam 5 tras na wyprawę rowerową w odległości do 16 km od Pruszcza Gdańskiego. Co tydzień wybieramy inny zestaw. Zobacz, jakie trasy rowerowe w pobliżu Pruszcza Gdańskiego proponujemy na weekend 18 - 19 września.

Ścieżki rowerowe w okolicy Pruszcza Gdańskiego

We współpracy z Traseo wybraliśmy dla Was 5 tras rowerowych oddalonych maksymalnie o 16 km od Pruszcza Gdańskiego, które wypróbowali inni rowerzyści. Wybierz najlepszą dla siebie.

Zanim wyruszysz w trasę, upewnij się, jaka będzie pogoda. W sobotę 18 września w Pruszczu Gdańskim ma być nan°C. Prawdopodobieństwo wystąpienia deszczu wynosi 70%. W niedzielę 19 września w Pruszczu Gdańskim ma być 13°C. Nie będzie padać.

🚲 Trasa rowerowa: Gdańsk - Jurata

  • Stopień trudności: 3
  • Dystans: 110,51 km
  • Czas trwania wyprawy: 12 godz. i 15 min.
  • Przewyższenia: 131 m
  • Suma podjazdów: 2 050 m
  • Suma zjazdów: 2 035 m

Szyszon poleca trasę rowerzystom z Pruszcza Gdańskiego

Trasa jest połączeniem pięknych widoków, mniej lub bardziej znanych, ciekawych miejsc oraz lekcji historii. Większość opisywanych miejsc będzie można zobaczyć na waypointach:
Start:
Godzina 6:00 Dworzec Główny w Gdańsku. Stąd udajemy się w kierunku najbardziej charakterystycznej panoramy Gdańska - Gdańskiego Żurawia. Obok niego, kawałek dalej, przy ul. Chmielnej można wejść i obejrzeć ruiny dawnego Spichlerza, fajna sprawa dla osób lubiących takie miejsca. Następnie wracamy kawałek i udajemy się na Stare Miasto, gdzie zwiedzamy posąg Neptuna i kilka ciekawych kościołów. Można oglądnąć także oryginalny termometr Fahrenheita oraz będący w jego pobliżu zegar słoneczny. Ze Strówki jedziemy pod pojazd SKOT, który pozostał jako pamiątka po komunizmie. Jak już mowa o komuniźmie, to kolejnym etapem wyprawy jest Pomnik ofiar Grudnia 70'. Spod pomnika jedziemy na Most na Ostrów (który jest wyspą rzeczną), mamy tu ładny widok, można zobaczyć budowane statki itp. Z mostu jedziemy w kierunku Baltic Arena, czyli stadionu budowanego na Euro 2012. Dalej udajemy się w kierunku ścieżki rowerowej łączącej całe Trójmiasto, na której trasie mijamy: stawy Brzezno, pierwsze rowerowe rondo w Polsce, molo w Brzeznie, bunkry w Jelitkowie oraz kapliczkę poświęcona pamięci osób, które zginęły na morzu. Po dotarciu do Sopotu przejeżdżamy przez Park Południowy i idziemy na tutejsze molo, następnie pod zdrój św. Wojciecha, fontannę, Crazy House i Plac Konstytucji 3. Maja. Z placu nieco okrężną drogą wracamy na naszą ścieżkę rowerową i wyjeżdżamy z Sopotu przez Park Północny. Później spory kawałek drogi jedziemy wzdłóż wybrzeża, aż dojeżdżamy do mola w Orłowie, gdzie odbijamy w lewo (być może jest jakaś ścieżka „na wprost”, ale nie udało mi się jej znaleźć, więc pojechaliśmy na około). Pod koniec objazdu z ul. Powstania Wielkopolskiego wjeżdżamy w leśną ścieżkę prowadzącą do plaży. Tutaj można się trzymać skrentów w lewo – unikniecie tym samym sporego kawałku jazdy po plaży. Choć polecam jechać moim śladem – bardzo fajne piaszczyste wąwozy i ładne widoki w lesie są. Plażą dojeżdżamy do deptaku ze ścieżką rowerową prowadzącym do Centrum Gdyni. Przy deptaku są dwa ciekawe punkty: pomnik Roberta Baden-Powella oraz bunkier znajdujący się zaraz przy bulwarze. Wjeżdżamy do centrum i pierwszym etapem w Gdyni jest oczywiście ORP Błyskawica i Dar Pomorza. Kawałek dalej znajduje się Gdyńskie Akwarium, do którego w czasie tej wyciczki osobiście nie zaglądałem, bo byłem tam kilka lat wcześniej – polecam. Kolejnym etapem jest budynek przed którym są wystawione miny wodne, dalej jedziemy do wejścia do portu Gdynia – świetne widoki statków. Następnie objeżdżamy port Gdynia i udajemy się w kierunku Rewy, po drodze mijamy pomnik i cmentarz w Kosakowie – pamiątki po II Wojnie Światowej. W Rewie udajemy się oczywiście na słynny Cypel Rewski. Wracamy przez Mosty i dalej w kierunku na Puck. W miejscowości Moście Błota, jako prawdziwi rowerzyści, odwiedzamy- kapliczkę rowerzystów i kontynujemy podróż. W Mrzezinie mojamy kolejny cmentarz z czasów II Wojny Światowej i dojeżdżamy do Pucka. W Pucku nie znalazłem nic ciekawego do opisania, więc ruszamy dalej – na Władysławowo! W pewnym momencie wjedziemy na bardzo przyjemną ścieżkę rowerową, która doprowadzi nas już do samego końca naszej wycieczki. Warto rozglądać się w czasie jazdy, gdyż widoki są kapitalne.
Koniec:
Ślad GPS kończy się przy tablicy miejscowości Jurata. Dalej mamy już tylko 12km do Helu, skąd można popłynąć tramwajem wodnym do Gdańska zataczając pętle.
Podsumowanie trasy:
Długość: 119km (+ ewentualnie 12km na Hel)
Czas: około 7-8 godzin jazdy (+ ewentualnie 40 minut na Hel) + 2-3 godziny na przerwy i zwiedzanie.
Prędkość średnia jazdy wyniosła nieco ponad 15km/h
Nawiguj


🚲 Trasa rowerowa: Chełm - Lasy oliwskie - powrót ścieżką nadmorską

  • Stopień trudności: 2
  • Dystans: 42,3 km
  • Czas trwania wyprawy: 2 godz. i 31 min.
  • Przewyższenia: 171 m
  • Suma podjazdów: 1 336 m
  • Suma zjazdów: 1 343 m

Rowerzystom z Pruszcza Gdańskiego trasę poleca Wandrzejuk

Jedna z moich ulubionych porannych tras. Wyruszamy z Chełmu i sprawnie docieramy przez Morenę do Matemblewa, gdzie zaczyna się leśny odcinek. Po przejeździe pod Słowackiego ruszamy asfaltem w stronę Oliwy. W tej lokalizacji opcji tras jest wiele, ten wariant wycieczki omija zjazd asfaltem przez las, jedziemy zaś drogą gruntową prowadzącą wprost do "drogi węglowej", którą wspinamy się na Owczarnię. Tam, jadąc chwilę "drogą marnych mostów" skręcamy w las, by osiągnąć szczyt doliny Radości, którą zjeżdżamy do Oliwy. Dojeżdżamy do Spacerowej i jedziemy do góry wzdłuż drogi, by finalnie znaleźć się na początku "drogi nadleśniczych" którą kierujemy się w stronę Borodzieja.
Skręcamy w bardzo przyjemny zjazd do doliny świemierowskiej, a tam już czeka nas odcinek miejski. Przejeżdżamy nad torami i do domu powracamy już wzdłuż morza.
Nawiguj


🚲 Trasa rowerowa: Rowerowy Szlak Kłodawski

  • Stopień trudności: 1
  • Dystans: 11,42 km
  • Czas trwania wyprawy: 1 godz. i 17 min.
  • Przewyższenia: 11 m
  • Suma podjazdów: 43 m
  • Suma zjazdów: 44 m

GR3miasto poleca trasę rowerzystom z Pruszcza Gdańskiego

Rowerowy Szlak Kłodawski liczy 11,5 km i łączy Pruszcz Gdański z wsią Grabiny-Zameczek. Szlak oznakowano w terenie kolorem zielonym i jak sama nazwa podpowiada, w większości wiedzie on wzdłuż rzeki Kłodawy. Największą atrakcją jest tu sama przyroda. Żuławy Gdańskie poprzecinane są licznymi rowami i kanałami wzdłuż których rosną charakterystyczne wierzby, cudne o każdej porze roku. To szlak bardzo łatwy i przyjemny, w szczególności dla początkującego rowerzysty.

Przyroda, to pierwszy powód, dla którego warto udać się tym szlakiem.
Drugi, to ciekawostki historyczne docelowej wsi Grabiny-Zameczek.

Szlak liczy 11,5 km i łączy Pruszcz Gdański z wsią Grabiny-Zameczek. Trasa rozpoczyna się przy skrzyżowaniu ulic Generała Stanisława Skalskiego i Powstańców Warszawy. Początkowo szlak wiedzie odseparowaną od jezdni drogą rowerową w kierunku Osiedla Komarowo. Niestety po ok.200 metrach ścieżka kończy się i nie pozostaje nam nic innego jak kontynuowanie jazdy ulicą. Jadąc z dziećmi odcinek ten pokonać można także dzielonym chodnikiem. Z informacji planistów tej trasy, dowiedziałem się, że jeszcze w tym roku, na odcinku od skrzyżowania, gdzie rozpoczyna się szlak rowerowy do osiedla ma powstać nowa droga rowerowa.

Na Osiedlu Komarowo, metalowe słupki oraz oznakowania na drzewach wskazują aby odbić w ul Generała Władysława Sikorskiego, która wiedzie do drogi gruntowej – ul. Polskich Kolejarzy. Ta mało uczęszczana, a zarazem bardzo wyboista droga wiedzie wzdłuż trakcji kolejowej doprowadzając turystę do Cieplewa. Przez wieś szlak podąża wzdłuż spokojnej ul. Lotników, która przecina osiedle domków jednorodzinnych. Znajduje się tu także teren rekreacyjny, zarówno dla dzieci, młodzieży, jak i dorosłych. Spory plac zabaw, boisko oraz urządzenia do ćwiczeń pod gołym niebem, może być ciekawą przerwą w trasie dla rodziców z dziećmi. Odcinek szlaku z Pruszcza Gdańskiego do Cieplewa, moim zdaniem jest najmniej ciekawy, ale jakoś w końcu z tego miasta trzeba się wydostać.

Za Cieplewem Szlak Kłodawski przez chwilę wiedzie jeszcze wzdłuż torów kolejowych, po czym za wiaduktem zagłębia się w teren pól i łąk wiodąc drogą wyłożoną kaflami betonowymi po wale rzeki Kłodawy. Droga ta uczęszczana jest przez pojazdy tylko w okresie prowadzenia prac rolnych więc ruch jest tu niewielki. Na odcinku tym, aż po wieś Grabiny-Zameczek szlak rowerowy oznakowany jest słupkami z metalowymi tabliczkami. Trasa wije się aż po horyzont lewym brzegiem rzeki przez kolejne 8,5 km.

Zagadką dla turysty podróżującego szlakiem może być ostatni odcinek wału, po którym wiedzie szlak. Otóż na końcu dojeżdżamy do zamkniętej bramy. Jednak bez obawy, można otworzyć ją i przejechać przez teren prywatny przedostając się tym samym na drugą stronę rzeki Kłodawy, a nieco dalej także Motławy. Po pokonaniu obu mostków, szlak doprowadza nas do docelowej wsi Grabiny-Zameczek. Trasa kończy się nieopodal dawnej krzyżackiej posiadłości, przy ul. Rycerskiej.
Nawiguj


Jaka będzie pogoda?

🚲 Trasa rowerowa: Szlakiem elektrowni wodnych na Raduni

  • Stopień trudności: 1
  • Dystans: 53,32 km
  • Czas trwania wyprawy: 6 godz. i 49 min.
  • Przewyższenia: 135 m
  • Suma podjazdów: 585 m
  • Suma zjazdów: 658 m

Rowerzystom z Pruszcza Gdańskiego trasę poleca Szy

Pierwsza elektrownia wodna na Raduni powstała w 1910 roku, z inicjatywy rady powiatu Gdańsk-Wyżyny, należącego do Wolnego Miasta Gdańsk. Większość kolejnych powstała w okresie międzywojennym jako źródło rezerwowego zasilania dla aglomeracji miejskiej Wolnego Miasta. Najmłodszą z elektrowni Raduni jest Pruszcz II, oddana do użytku w 2005 roku.

Obecnie elektrownie należą do firmy Elektrownie Straszyn, będącej częścią grupy Energa. Niemalże 100-letnie autentyczne urządzenia pracują w dni robocze w godzinach rannego i popołudniowego szczytu.

Każda z raduńskich elektrowni ma swoją historię. W wieży kompensacyjnej w Bielkowie broniący się podczas II wojny światowej Niemcy umieścili punkt obserwacyjny i stanowisko ogniowe, a wieżę zaopatrywali osuszonym rurociągiem biegnącym ziemnym wałem. Ta sama elektrownia posłużyła władzom Wolnego Miasta Gdańsk jako miejsce ukrycia urzędowych dokumentów, a także figury Świętego Jerzego ze szczytu Dworu Świętego Jerzego na gdańskim Głównym Mieście.

O historii całego zespołu elektrowni i poszczególnych z nich można czytać na stronach Elektrowni Straszyn. Zwiedzającym udostępniono cztery elektrownie: Straszyn, Bielkowo, Łapino i Rutki, szkoda że zaledwie o dwóch porach dziennie, 10.00 i 17.00.

... kawał historii naszego regionu i mnóstwo świeżego powietrza.
Nawiguj


🚲 Trasa rowerowa: Trasa nadmorska w Trójmieście

  • Stopień trudności: 1
  • Dystans: 32,73 km
  • Czas trwania wyprawy: 2 godz. i 20 min.
  • Przewyższenia: 40 m
  • Suma podjazdów: 123 m
  • Suma zjazdów: 115 m

PomorskieTrasyRowerowe poleca trasę mieszkańcom Pruszcza Gdańskiego

Dominująca nawierzchnia:
miejskie drogi rowerowe

Czas potrzebny na pokonanie trasy:
2-3 godziny

Trasa nieoznakowana polecana jako propozycja wycieczki.
Łatwa, rekreacyjna trasa z licznymi atrakcjami, którą z chęcią pokona każdy miłośnik roweru. Przez większość odcinków wiedzie wydzielonymi drogami rowerowymi, o doskonałej nawierzchni, wzdłuż morza. Jest to jeden z najbardziej atrakcyjnych i rozpoznawalnych produktów turystyki rowerowej w Trójmieście, z którego w sezonie letnim korzysta wielu mieszkańców i turystów. Trasa jest dobrze skomunikowana z transportem miejskim, przez co bez problemu można dotrzeć na wybrany punkt ścieżki. Dodatkowym jej atutem są liczne punkty gastronomiczne oraz miejsca odpoczynku przez co pokonanie tej 30 kilometrowej drogi jest przyjemne i mało uciążliwe.
Proponowana trasa rozpoczyna się przy dworcu kolejowym Gdynia Główna i wiedzie przez Gdynię Orłowo, Sopot oraz nadmorskie dzielnice Gdańska: Jelitkowo, Przymorze, Zaspa, Brzeźno oraz Letnicę. Koniec wycieczki przewidziany jest w okolicach stacji SKM Politechnika Gdańska

Trasa pochodzi z wydawnictwa "Rowerowe Inspiracje" wydanego przez UMWP

Nawiguj


Sprawdź rowery i akcesoria dla Ciebie

miejsce #20

Merida

Merida Scultura 100 green (black) 2019

2 895,00 zł2 895,00 zł
Materiały promocyjne partnera
traseo

Traseo.pl to portal oraz darmowa aplikacja mobilna na urządzenia z systemami android lub iOS. Znajdziesz tu ponad 200 000 tras! Możesz nagrywać własne ślady podczas wycieczek lub podążać trasami pozostałych użytkowników. Szukaj inspiracji wycieczkowych.

Rób zdjęcia, dodawaj opisy, a później wyślij zapisaną trasę na Traseo.pl. Będziesz mieć możliwość dodatkowej edycji danej trasy. Możesz również podzielić się nią z innymi użytkownikami Traseo lub zachować jako prywatną tylko dla siebie. Sprawdź wszystkie możliwości Traseo, zainstaluj aplikację i ruszaj na szlak!

Szkoła

Od października zmiany przy wjeździe do Wielkiej Brytanii

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie