Pruszcz Gdański: Trwa weekend Rzemieślniczy w Faktorii - farbowanie wełny naturalnymi barwnikami i tkanie krajek [ZDJĘCIA]

Danuta Strzelecka
Danuta Strzelecka
Fot. Danuta Strzelecka
W tym tygodniu kolejna edycja Weekendów Rzemieślniczych w Międzynarodowym Bałtyckim Parku Kulturowego w Pruszczu Gdańskim. W sobotę, 13 lipca można było przyjrzeć się farbowaniu wełny naturalnymi barwnikami oraz wziąć udział w warsztatach tkania krajek. W niedzielę kolejny dzień warsztatów.

W sobotę i niedzielę, 13 i 14 lipca, w Faktorii Handlowej w Pruszczu Gdańskim warsztaty z tkania i naturalnego farbowania wełny. Tym razem organizatorzy w magiczny sposób przeniosą uczestników do czasów osady gockiej. Podczas zwiedzania parku można wziąć udział w pokazie farbowania wełny naturalnymi barwnikami oraz w warsztatach tkania krajek, czyli jednej z najstarszych technik tkackich.

zobacz także: Expresem przez dzieje sztuki. Finisaż wystawy uczestników warsztatów artystycznych w Mediatece w Straszynie

- Na trójnogu mamy gar opalany drewnem, w środku jest wierzbina, czyli gałązki wierzby z listkami - mówi Agata Kruszlińska, rekonstruktorka w Faktorii. - To są naturalne barwniki, ekologiczne. Mamy wełnę świeżo przygotowaną, która będzie gotowała się razem z wierzbiną. Wyjdzie z tego kolor brązowy. Drugim naturalnym barwnikiem jest wrotycz. Ma piękny żółty kolor. Bardzo intensywny. Aby go uzyskać, wełna musi się gotować razem z nim przez kilka godzin.

Zarówno wierzbinę, jak i wrotycz można znaleźć w okolicach Faktorii.
- Tu zbieramy - dodaje pani Agata. - Mamy piękną łąkę z taką roślinnością i korzystamy z tego.

Drugą atrakcją Weekendu Rzemieślniczego jest tkanie krajek.

- Jesteśmy w osadzie gockiej, przybliżamy przybyłym życie dawnych Gotów - mówi rekonstruktorka. - Goci lubili obszywać doły sukienek, rękawów, nosili też w formie pasków te krajki. - Dziś i jutro pokazujemy odwiedzającym, jak na takim prostym bardko można utkać krajkę. Kiedyś tkało się za pomocą tabliczki z kilkoma otworami. Najpierw trzeba ustalić barwę, później według wzoru przeciągnąć przez bardko nici. Napiąć nici na dwóch kołkach i można już tkać. To jest bardzo ciekawe. Mamy wiele wzorów. Można użyć dwóch kolorów lub więcej.

Zainteresowanie dawną techniką tkacką było duże. Odwiedzający podziwiali utkane już krajki i z chęcią próbowali sami to robić.
- Jeszcze nigdy tego nie robiłam - mówia Julia. - Chciałabym spróbować. Podoba mi się.

Z kolei Honorata już po krótkim przedstawieniu wzorów potrafiła je bezbłędnie rozpoznać.
- To jest zebra, bo ma paski, żaba, bo zielony kolor, biedronka, bo ma czarne kropki, papuga, bo takie kolorowe jak ten ptak. Pani nam pokazała i zapamiętałam. Jest jeszcze m.in. wzór kot.

zobacz także:Przygoda ze sztuką. Farbowanie naturalne z artystką Oleną Ulianovą na Faktorii

- My dopiero rozpoczynamy przygodę z tkactwem - dodaje Agata Kruszlińska. - Chcemy zrobić tu ośrodek tkacki. W sierpniu będziemy gościć w Faktorii dużą grupę z wioski Gotów w Masłomęczu, która ma duże doświadczenie w tkaniu dawnymi technikami. Będzie można ich oglądać podczas tkania i próbować swoich sił z najlepszymi.

W niedzielę warsztaty odbywac się będą w godz. 15-17. Obowiązują bilety wstępu do muzeum. Bilet normalny kosztuje 9 zł, a ulgowy - 6 zł.

Będzie nowe święto państwowe?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie