Pruszcz Gd.: Zarząd Powiatu Gdański powiększą z 3 do 5 osób

Agata Cymanowska
Agata Cymanowska
Rada Powiatu Gdańskiego, większością głosów przyjęła uchwałę wprowadzającą zmiany w Statucie Powiatu Gdańskiego.

Poza zapisami umożliwiającymi m.in. przekazywanie radnym zawiadomień o sesji i materiałów sesyjnych drogą elektroniczną czy wprowadzenie możliwości transmisji audio-wideo posiedzeń rady, zmianą budzącą najwięcej kontrowersji jest zapis powiększający Zarządu Powiatu Gdańskiego z 3 do 5 osób.

W czasie sesji klub radnych PiS złożył wniosek formalny do porządku obrad w sprawie wyłączenia tego punktu i projektu z uchwały z porządku obrad z powodu - jak tłumaczył przewodniczący klubu - braku uzasadnienia.

Wniosek został odrzucony przez mającą większość w radzie PO. - Kwestionujemy zapis w statucie powiększający skład zarządu - mówił podczas posiedzenia Dariusz Drelich, przewodniczący Klubu Radnych PiS w Radzie Powiatu Gdańskiego. - Nie wiemy jakie skutki dla budżetu będzie miało wprowadzenie tych zmian.

Stefan Skonieczny, starosta gdański tłumaczył, że powiększenie zarządu jest konieczne m.in. ze względu na zwiększającą się liczbę mieszkańców (106 tys.), większą liczbą zadań czy wyjazdów służbowych.

- Przy 3-osobowym zarządzie może być kłopot z funkcjonowaniem, gdy np. zdarzy się wypadek losowy lub choroba jednego z członków, a wyjazd służbowy innego. Wówczas zarząd nie będzie władnym podejmowania decyzji - mówił Skonieczny. - Naszym celem jest unormowanie i usprawnienie pracy. Chcemy, by odpowiedzialność przy podejmowaniu decyzji była większa. Pewne rzeczy musimy bardziej dopilnować. Dwie osoby zostałyby zaangażowane do nadzoru nad poszczególnymi projektami. Poza tym chcemy zwiększyć kompetencje radnych. Nie wybierzemy nikogo z zewnątrz, a obecnych radnych, nie ukrywam, że z Platformy.

Obecnie w skład Zarządu Powiatu Gdańskiego wchodzą Stefan Skonieczny, starosta gdański, Marian Cichon, wicestarosta i Cezary Bieniasz-Krzywiec, członek zarządu. Starosta na pozostałych członków rekomenduje Bernarda Pawlaka (był w zarządzie w poprzedniej kadencji) i Barbarę Biedrzycką, która w wyborach uzyskała najlepszy wynik - nie są członkami PO, ale startowali w wyborach z list tej partii.

- Zmiany w statucie dają taką możliwość, ale nie zamierzam zatrudniać nowych członków zarządu na etacie - zapewnia Skonieczny. - Otrzymają dietę wyższą od tej, którą obecnie otrzymują o ok. 300-400 zł. O tym, kto dołączy do zarządu zdecyduje rada na kolejnym posiedzeniu.

A Dariusz Drelich, szef klubu radnych PiS
Nie zgadzamy się na powiększenie zarządu, bo służy to wyłącznie stworzeniu stanowisk dla radnych Platformy, którzy nie mają przydziału funkcyjnego. Spodziewamy się roszad, np. przeniesienia przewodniczących komisji do zarządu, a członków komisji na przewodniczących. Jeśli będzie 2 etatowych i 3 "społecznych" (pobierających dietę związaną z funkcją, w sumie ok. 2 tys. zł), to i tak nie ma gwarancji, że wszyscy nie zostaną zatrudnieni, a wtedy utrzymanie takiego zarządu mogłoby pochłonąć dodatkowo nawet ponad milion zł w czasie kadencji. Zarząd nie sygnalizował nam wcześniej, że nie może podołać obowiązkom. Tłumaczenie, że ktoś może mieć wypadek losowy lub zachorować jest absurdalne. To może się zdarzyć także przy większym zarządzie. A co do realizacji nowych zadań, jeśli zachodziłaby taka potrzeba, to lepiej zatrudnić jednego członka zarządu na etacie, niż 3 "społecznych".

A Marian Cichon, wicestarosta gdański
W zarządzie jestem już siódmy rok. Nieustannie przybywa obowiązków, zwiększa się także liczba wyjazdów służbowych. Już nie raz czy dwa zdarzało się, że musieliśmy przesuwać termin posiedzenia zarządu, bo wiedzieliśmy, że z powodów służbowych, nie będziemy w komplecie. Przed nami nowe wyzwania i zadania, jak konieczność opracowania strategii powiatu i planu transportu. Otwieramy się też na lepszą współpracę z gminami. Przed nami ostatnia szansa na wykorzystanie środków unijnych. Do tego zwiększa się liczba kontroli przeprowadzanych przez instytucje kontrolne, co spowalnia pracę, wyłączając nie tylko zarząd, ale też naczelników wydziałów i pracowników merytorycznych. Pięć osób w zarządzie to rozsądna liczba. Jesteśmy ostanim powiatem z tak dużą liczbą mieszkańców, który ma 3-osobowy zarząd. W każdym innym są to cztery lub pięć osób.

Religia i etyka w szkole. Kto ma kształcić nauczycieli etyki?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie