Flavio Paixao i VAR w rolach głównych. Lechia Gdańsk się przełamała i wygrała z ŁKS Łódź

Paweł Stankiewicz
Paweł Stankiewicz
Fot. Przemysław Świderski
Lechia Gdańsk pokonała ŁKS Łódź 3:1 i oby to był powrót na zwycięską ścieżkę. W roli głównej wystąpił Flavio Paixao i... VAR.

Piotr Stokowiec, trener biało-zielonych, cały czas wierzy w zespół i nie inaczej było przed meczem z ŁKS.

- Trzeba zacząć od pierwszego zwycięstwa, a potem możemy dalej wygrywać i spędzić święta w dobrym nastroju. Wróciłem do zdrowia i teraz trzeba uzdrowić drużynę. Stan nie jest najgorszy. Sytuacje stwarzamy, jest w nas dużo jakości, ale skuteczność w defensywie i ofensywie jest do poprawy. Nie jesteśmy daleko od tego, żeby zwyciężać - mówił przed meczem trener Stokowiec.

CZYTAJ TAKŻE: Jakie ruchy transferowe mogą wydarzyć się zimą w Lechii?

Trener Lechii zdecydował się na dwie zmiany, które mogły zaskoczyć. W bramce Dusana Kuciaka zastąpił Zlatan Alomerović, a za najlepszego strzelca zespołu Artura Sobiecha zagrał Flavio Paixao. Biało-zieloni, podobnie jak ostatnio, znowu źle weszli w mecz. W minucie po rzucie rożnym dla gości obrońcy Lechii źle wybili piłkę, a Jan Sobociński precyzyjnym strzałem posłał futbolówkę do siatki. Chwilę później Dani Ramirez miał idealną szansę na podwyższenie wyniku, a wcześniej Pirulo zbyt długo składał się do strzału. Słabo to wyglądało w wykonaniu Lechii w starciu z beniaminkiem i przedostatnim zespołem w ligowej tabeli.

Tym razem jednak podopieczni trenera Stokowca potrafili się podnieść i pokazali, że potrafią zagrać skutecznie. W 23 minucie dobrą akcję zespołu skutecznie zamknął Lukas Haraslin. Słowak ostatnio miał problemy ze skutecznością, a tym razem trafił idealnie, choć strzelał z ostrego kąta. Pięć minut później Jarosław Kubicki odebrał piłkę przed polem karnym gości i natychmiast zagrał do Flavio, a ten uderzył na tyle precyzyjnie, że futbolówka odbiła się od słupka i wpadła do bramki. Przed przerwą urazu nabawił się Karol Fila i od początku drugiej połowy zastąpił go Tomasz Makowski.

CZYTAJ TAKŻE: Piękne i seksowne polskie sportsmenki ZDJĘCIA

W drugiej połowie Lechia nie popełniła błędu z pierwszej części spotkania i od razu skutecznie zaatakowała. W 49 minucie dobrym podaniem popisał się Kubicki, a Flavio Paixao przelobował Arkadiusza Malarza i zdobył swojego drugiego gola w tym meczu i trzeciego dla Lechii. Dla Flavio to 68 gol na polskich boiskach i stał się najskuteczniejszym obcokrajowcem w historii ekstraklasy, bowiem 67 bramek ma w swoim dorobku Miroslav Radović.

Lechia mogła wygrać znacznie wyżej, ale na przeszkodzie stanął... VAR. Paixao po raz trzeci w tym meczu posłał piłkę do siatki. Niestety VAR wykazał, że był milimetrowy spalony. Chwilę później rozgrywający świetny mecz Kubicki podał do Rafała Wolskiego, a ten pewnie posłał piłkę do siatki. Tym razem analiza VAR trwała znacznie dłużej. Efekt? Znowu minimalny spalony. W 74 minucie Filip Mladenović został sfaulowany w polu karnym. Rzut karny dla Lechii! Piłkę ustawił Flavio i... znowu w roli głównej VAR. Sędziowie uznali, że Wolski był na pozycji spalonej i "jedenastka" została anulowana. Lechia do końca kontrolowała mecz, ale po tych decyzjach straciła animusz do bardziej ofensywnej gry. Najważniejsze, że biało-zieloni się przełamali i po pięciu meczach bez zwycięstwa wreszcie sięgnęli po trzy punkty.

Złoty but: Robert Lewandowski i Kamil Wilczek w czołówce

Press Focus

Wideo

Materiał oryginalny: Flavio Paixao i VAR w rolach głównych. Lechia Gdańsk się przełamała i wygrała z ŁKS Łódź - Gdańsk Nasze Miasto

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

d
dep

VAR powoli zabija piłkę nożną.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3