700-lecie Straszyna. Sadzą 700 drzew, wybierają zasłużonego mieszkańca, będą biegać 700 km w sztafecie!

Danuta Strzelecka
Danuta Strzelecka
Sadzą drzewa, organizują sztafetę biegową, odliczają dni do ukazania się książki z historią ich miejscowości. Wszystko to w ramach obchodów 700-lecia Straszyna, które przypadają w tym roku. Mimo że pandemia nie pozwala na obchody jubileuszu tak jak go chcieli zorganizować, nie rezygnują, działają i w swoje działania wciągają mieszkańców.

Obchody 700-lecia Straszyna

Tylko w Straszynie można zostać Strasznikiem Drzew. Wybrać drzewko, które chce się zasadzić, zostać jego fundatorem, a później może nawet opiekunem. 1 kwietnia ruszyła akcja sadzenia drzew "700 drzew na 700-lecie Straszyna".

- Akcja spontaniczna, zaproponowana kilka dni wcześniej przez jednego z naszych mieszkańców pana Tomasza Diakuna, ale już widzimy, że spodobała się mieszkańcom - mówi Grażyna Michalkiewicz-Goszczyńska, pełnomocnik rady sołeckiej ds. obchodów i członkini Społecznego Komitetu Obchodów Jubileuszu 700-lecia Straszyna. - W trzy dni zrobiliśmy podstronę, formularz zgłoszeniowy, wyznaczono możliwe lokalizacje nasadzeń i do wtorku zostało zasadzonych 8 drzew. Liczymy, że do końca roku uda nam się zasadzić te 700 sztuk, a może nawet więcej.

Jak się zgłosić do sadzenia

Mieszkańcy, którzy posadzą swoje drzewa, mogą je zgłosić poprzez formularz zgłoszeniowy dostępny na stronie internetowej www.straszyn700.pl . KLIKNIJ TUTAJ

- Mamy wyznaczonych kilka lokalizacji. To szkolny parking oraz zbiornik wodny w pobliżu kościoła. Drzewka można sadzić na wyznaczonych terenach gminnych albo ... przy swojej posesji - wyjaśnia radny Andrzej Chmielewski. - Każdy może wybrać miejsce i gatunek drzewa. Ważne, żeby było szlachetne, np. dąb, buk, lipa, na pewno nie topola. Mogą też być owocowe, np. pani wójt, która zasadziła jako pierwsza drzewko, wybrała czereśnię. Została ona posadzona przy gminnym przedszkolu w Straszynie i dostała na imię Zosia. Wszystkich fundatorów i wyznaczonych przez nich opiekunów drzew, lokalizacje nasadzeń i imiona roślin zapiszemy do Księgi Straszników Drzew.

Jubileusz trwa cały rok

W związku z tym, że dokładna data - dzień i miesiąc pierwszej wzmianki o wsi Straszyn nie jest znana, świętowanie okrągłego jubileuszu zaplanowano na cały rok.

- Mamy już wybrane logo akcji, projekty w ub. roku zgłaszali sami mieszkańcy. Są już torby z tym logiem. W opracowaniu jest książka Dariusz Dolatowskiego z historią Straszyna od czasów najdawniejszych do 1945. Publikacja już w ostatniej korekcie, wiec myślimy już o spotkaniu promocyjnym takim w wąskim gronie, ale transmitowanym on-line - mówi Grażyna Michalkiewicz Goszczyńska.

- Będziemy rozstrzygać konkurs na nominacje Zasłużony dla Straszyna. W ubiegłym roku po raz pierwszy wybieraliśmy Strasznie Fajnego Mieszkańca. W roku jubileuszowym Rada Sołecka uznała, żeby wybrać zasłużonych dla naszej miejscowości. Różne kandydatury zostały zgłoszone. Nominowali sami mieszkańcy. Do 14 kwietnia czekamy na ostatnie nominacje. Do obchodów dołączyli także członkowie Stowarzyszenia Twórców Przystanek Sztuka, którzy wykonują ceramiczne plakietki, które będziemy wręczać naszym mieszkańcom.

Dla biegaczy i amatorów fotografii

Na początku maja odbędzie się sztafeta biegowa „700 km dookoła Straszyna”.

- Przygotowaliśmy 5-km trasę, którą dorośli, dzieci będą mogli pokonać, biegając czy spacerując z kijkami - mówi koordynator Marek Wiergowski z grupy Straszyn Biega. - Jak obliczyłem, sztafeta potrwa 5-6 dni. Wkrótce rozpoczną się oficjalne zapisy elektroniczne na tę sztafetę.

- Na dedykowanym obchodom fanpejdżu "Straszyn 700" został ogłoszony konkurs fotograficzny - dodaje Grażyna Michalkiewicz-Goszczyńska. - Trwa on cały rok i jest podzielony na cztery części: Zima, Wiosna, Lato, Jesień. Każdy etap ma swoich zwycięzców, a finał odbędzie się jesienią. Jest także konkurs plastyczny dla dzieci pod hasłem „Moja miejscowość za 50 lat”. Można sobie tylko wyobrazić, jaka to będzie frajda dla wykonawców prac, gdy obejrzą je nie tylko na tegorocznej wystawie, ale, jak szczęście dopisze, również za pół wieku!

Jak mówią członkowie komitetu zajmującego się organizacją obchodów, ten rok jubileuszowy ma być takim spojrzeniem w przyszłość, budującym także tożsamość obecnych mieszkańców.

- Chcemy powiązać i przeszłość i przyszłość. Przekazać coś następnym pokoleniom, które będą tu mieszkać i obchodzić np. 750-lecie, czy 800-lecie Straszyna - mówią. - Po tym jubileuszu na pewno zostanie książka, posadzone drzewa i Park 700-lecia, który powstaje. Cieszy nas to, że robimy coś takiego, co zostaje na przyszłość. To ma wartość!

O takim jubileuszu rycerzowi Stanisławowi Sklodowicowi, który w 1321 roku otrzymał nadanie wsi rycerskiej Straszyn z rąk Zakonu Krzyżackiego, chyba nawet się nie śniło.

Religia i etyka w szkole. Kto ma kształcić nauczycieli etyki?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie