Zenek Energy Drink Zenek Energy Drink

Zenek Energy Drink (© www.zenekenergydrink.pl)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Zenon Martyniuk od co najmniej kilku lat jest zdecydowanym królem muzyki disco polo. Jednak od pewnego czasu jego kariera wkroczyła na zupełnie nowe tory.

Zenon Martyniuk, niekwestionowany król muzyki disco polo, wprowadza na rynek swój... napój energetyczny.

Zenon Martyniuk od co najmniej kilku lat jest zdecydowanym królem muzyki disco polo. Jednak od pewnego czasu jego kariera wkroczyła na zupełnie nowe tory. Od momentu, kiedy lider zespołu AKCENT porwał tłumy na koncercie sylwestrowym w Zakopanym, Zenon Martyniuk jest na ustach wszystkich.

Tomasz Lis: Nie mam pojęcia kim jest Zenek Martyniuk. Komentarz: "beczący pseudomuzyk" (wideo)

Ale tego jeszcze nie było. Na rynku debiutuje właśnie napój energetyzujący ZENEK ENERGY DRINK sygnowany wizerunkiem Zenona Martyniuka.

Jak czytamy na oficjalnej stronie produktu, napój zawiera podwyższoną zawartość kofeiny do 50 mg/100 ml, taurynę oraz witaminy z grupy B.

Napój energetyzujący „ZENEK ENERGY DRINK” sygnowany wizerunkiem Zenona Martyniuka produkuje firma Just Food Polska.

Zenon Martyniuk w programie "Jaka to melodia". Zaśpiewał "Prawdziwa miłość to Ty" (wideo)




Czytaj także

    Komentarze (10)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    trw (gość)

    Zenio, przecież energetyki to szit kompletny, trucizna! Pieniądze to nie wszystko, jak można to reklamować własnym imieniem? Ale cóż. Napój dla matołów. Jakie rytmy, tacy odbiorcy. Napój pasuje...

    Discosrolo (gość) (lufa)

    Kulą w płot - nie śpiewa i nie bawi się. Coś nie bardzo potraficie pojąć, że są ludzie, dla których dp (zresztą w wersji hiphopolo też) to nie muzyka, tylko dźwiękowy kał, którym uszu sobie mazać nie mają zamiaru, a który atakuje nas coraz gwałtowniej w przestrzeni publicznej: w autobusach, w telewizji, w lokalach usługowych. Nawet Multimenda tylko wciąż dokłada kanałów discopolowych. Gdyby to sobie istniało w jakiejś niszy - to ok, nie muszę tam się zapuszczać, ale sęk w tym, że dp wylewa się i smaruje uszy, czy tego się sobie życzy, czy nie. A teraz guru Martyniuk dodatkowo został nobilitowany przez TV publiczną i jej nowego szefa. Disco polo to zresztą nie tylko muzyka. To złote szprosy w oknach, to styropian na starej wiejskiej chałupie, to gipsowe lwy przed drzwiami. Zły gust psuje każdy element życia.

    lufa (gość) (Discosrolo)

    zapewne pisze to obywatel co każdemu mówi, że nie słucha takiej muzyki jak disco polo bo to dziadostwo. A na weselu czy innej zabawie najgłośniej takie piosenki śpiewa i zna wszystkie zwrotki.
    Ja nie przepadam za taką muzyką jak i za np. hip hopem, ale nie wymądrzam się jak to np. raperzy beczą i jęczą. Nikt Cię nie zmusza abyś poszedł na ten koncert.

    Discosrolo (gość) (Za Tuska Szwaby śpiewały Polakom! )

    No to trzeba mieć obsesję - wszędzie widzieć Tuska, PO i Szwabów... Dla twej wiadomości: nie głosuję na PO. Ponieważ wyczerpią ci się możliwości percepcji, nazwiesz mnie lewakiem, ale lata mi to koło pewnej części ciała. A Zenek cóż, idolem wieśniaków (niekoniecznie ze wsi, bo tam przyzwoici ludzie mieszkają). Normalni ludzie z przeciętnym nawet gustem nie są w stanie długo słuchać tego beczenia, jęków i miałkiego szajsu, jakim jest coś, co się zwie disco polo.

    Za Tuska Szwaby śpiewały Polakom! (gość) (Discosrolo)

    Dlatego ludzie już nie zaglosuja na PO bo opluwa zwykłych ludzi tak jak ty to zrobiłeś w swoim wpisie.
    Dobra zmiana to i dobre gwiazdy!
    Wiem lemingi za Tuska byli Niemcy z Modern Talking! Dwa stare Szwaby!

    Discosrolo (gość)

    Zenek został wprowadzony "na salony" przez swego głównego wielbiciela - Kur... skiego. Prezes reżimowej TV nie ukrywa słabości do disco polo, więc wreszcie może wsadzić swoich ulubieńców tam, gdzie chce ich oglądać i słuchać. A sława Martyniuka od zawsze była dla mnie zagadką - jak koleś o twarzy odpasionego wieprzka, wybekujący drżącym głosem przez nos pierdolety może być tak popularny, ba, uważany za klasyka? Gust ludu jest ciemny, jak i on sam - w tym jednym z Kur...skim można się zgodzić.