(© Fot. Przemysław Świderski)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Lukas Haraslin, słowacki skrzydłowy Lechii żałował zmarnowanych sytuacji i porażki w ligowym hicie z Legią Warszawa.

- Taka jest piłka. Byliśmy drużyną, która atakowała, ale nie wykorzystaliśmy swoich sytuacji. Można powiedzieć, że Legia strzeliła dwie bramki po kontratakach. Mieliśmy dobre okazje, bo albo słupek albo piłka poleciała nad poprzeczką po rykoszecie. Nie chciała wpaść do bramki, ale w następnym meczu już zacznie wpadać. Wynik nie jest dobry dla nas, ale nie graliśmy źle. Przed nami kolejne mecze, a wszystko będzie się rozstrzygało w fazie mistrzowskiej - powiedział Słowak.

Dla biało-zielonych to była już trzecia porażka z rzędu.

- Tak w piłce bywa - przyznaje Lukas. - Czasami wygrywa się dziesięć meczów z rzędu, a czasami trzy przegrywa. Są takie sytuacje, ale patrzymy do przodu. Zrobimy analizę meczów, które przegraliśmy, wyciągniemy wnioski, obejrzymy dobre i złe momenty i jak najlepiej przygotujemy się do meczu z Zagłębiem.

Czytaj także

    Komentarze (0)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    majlos (gość)

    Polski Freestyler Dawid Krzyżowski robi z piłką lepsze triki niż Ronaldo. Już teraz zobacz go na facebook.com/dawid.krzyzowski.football.freestyler/