Zmienią się stawki za użytkowanie wieczyste gruntów dla spółdzielni mieszkaniowych i firm

Pruszcz Gdański aktualizuje stawki za użytkowanie wieczyste gruntów dla spółdzielni mieszkaniowych i firm. Urzędnicy wysyłają do użytkowników wyliczenia opłat, które będą obowiązywać od stycznia przyszłego roku. Zapłacić trzeba będzie nawet kilkakrotnie więcej. W 2013 r. podwyżka czeka też prywatnych użytkowników, którzy już w 2012 roku otrzymają wyliczenia nowych opłat.

Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij
- Aktualizacja jest bardzo duża - przyznaje Jadwiga Michałkiewicz, kierownik Referatu Gospodarki Terenami w Urzędzie Miasta. - Ostatnia aktualizacja stawek dla firm miała miejsce w 2007 r., w przypadku osób prywatnych - w 2008 r. Od tego czasu ceny gruntu w mieście wzrosły średnio z 65 do 130-160 zł za m kw.

W związku ze zmianą Ustawy o przekształceniu prawa użytkowania wieczystego w prawo własności nieruchomości (przepisy weszły w życie 9 października) na najbliższą sesję Rady Miasta trafi także projekt uchwały, który umożliwia przekształcenie użytkowania wieczystego nieruchomości gruntowej w prawo do własności już nie tylko osobom prywatnym i spółdzielniom mieszkaniowym, ale także firmom. - Zgłosiły się do nas już trzy firmy zainteresowane taką możliwością - mówi Michałkiewicz.

Przy przekształceniu w przypadku działek zabudowanych budynkami przeznaczonymi na cele mieszkaniowe dalej przysługiwać będzie 90-procentowa bonifikata. - Aby uniknąć aktualizacji, która przeprowadzana jest co kilka lat, korzystniej jest zwykle przekształcić prawo użytkowania w prawo własności - radzi Michałkiewicz. - Kwota ta zwróci się w ciągu kilku lat.

Spółdzielnie mieszkaniowe częściowo przekształciły już grunty, na których znajdują się budynki mieszkalne, ale użytkują dalej duże powierzchnie np. pod parkingi, punkty usługowe czy chodniki. - W tym przypadku przekształcenie odbywa się bez bonifikaty, po cenie rynkowej - tłumaczy Michałkiewicz.
∨ Czytaj dalej


- Otrzymaliśmy aktualizację. Podwyżki są straszne, wynoszą sto procent - przyznaje Krystyna Linka, członek zarządu spółdzielni Żuławy. - Nie mamy środków na przekształcenie, odbije się to na czynszach.

Agata Cymanowska Agata Cymanowska
źródło: Polska Dziennik Bałtycki

Komentarze (0)

avatar

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!

Wybierz kategorię