Wybierz region

Wybierz miasto

    Powiat tczewski. Akcja strażaków i policji

    Autor: (as)

    2001-08-09, Aktualizacja: 2009-08-21 13:24

    We wtorkowy wieczór przez kilka godzin nieprzejezdny był wiadukt w Czarlinie. Tym razem utrudnienia w ruchu spowodowały nie opady deszczu, a rozlany na drodze krajowej nr 1 olej napędowy. Akcja rozpoczęła się ok. godz.

    We wtorkowy wieczór przez kilka godzin nieprzejezdny był wiadukt w Czarlinie. Tym razem utrudnienia w ruchu spowodowały nie opady deszczu, a rozlany na drodze krajowej nr 1 olej napędowy. Akcja rozpoczęła się ok. godz. 20 i trwała sześć godzin.


    - Otrzymaliśmy zgłoszenie od funkcjonariuszy policji, że na drodze krajowej nr 1 najprawdopodobniej rozlany został olej - relacjonuje Marcin Mokwa z Państwowej Powiatowej Straży Pożarnej w Tczewie. - Po dokładnym rozpoznaniu terenu i zbadaniu cieczy okazało się, że na drodze rozlany był olej napędowy.
    - O rozlanym oleju poinformowali nas kierowcy - mówi Grzegorz Skotnicki z Komendy Powiatowej Policji w Tczewie. - Do akcji wysłaliśmy cztery radiowozy.


    Olej rozlany był na odcinku od Tczewa do Gręblina, gm. Pelplin. Szerokość plamy wynosiła od 1 do 8 m. Strażacy usuwali ciecz za pomocą specjalnych środków i neutralizatorów. Ruchem samochodów przy wiadukcie w Czarlinie kierowała policja. - Przez cały czas prowadzonych działań ruch kołowy odbywał się bez zakłóceń - powiedział nam G. Skotnicki.
    Wszyscy kierowcy, którzy jechali w kierunku Gręblina, korzystali z sąsiedniej drogi przebiegającej przez Czarlin.


    - Trzeba było szybko działać, gdyż olej może być niebezpieczny dla przejeżdżających samochodów - mówią funkcjonariusze tczewskiej drogówki. - Samochody nie miały wymaganej przyczepności kół. Pojazdy mogły wpaść w niekontrolowany poślizg. Mogłoby do tego dojść podczas hamowania lub wyprzedzania.
    Na szczęście w wyniku szybkiego działania policji i strażaków na śliskiej nawierzchni nie doszło do wypadku. W akcji wzięło udział sześć jednostek Państwowej Straży Pożarnej z Tczewa oraz osiem jednostek Ochotniczej Straży Pożarnej, wspomaganych przez jednostkę specjalistyczną straży pożarnej z Gdyni. Prawdopodobną przyczyną zdarzenia był niedomknięty zawór w przejeżdżającej cysternie.

    Sonda

    Czy chcesz utworzenia województwa Środkowopomorskiego?

    • NIE (60%)
    • TAK (28%)
    • NIE OBCHODZI MNIE TO (12%)

    Korzystamy z cookies i local storage.

    Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.