Wybierz region

Wybierz miasto

    Oni to widzieli

    Autor: Wawrzyniec Rozenberg

    2003-12-12, Aktualizacja: 2004-12-18 16:52

    Grupa fanów Adama Małysza z Rotmanki obejrzała na żywo konkurs skoków w Kusamoo za kręgiem polarnym w Finlandii. Wszyscy pasjonują się narciarską rywalizacją. W ubiegłym roku pojechali na konkurs do Trondhein.




    Grupa fanów Adama Małysza z Rotmanki obejrzała na żywo konkurs skoków w Kusamoo za kręgiem polarnym w Finlandii. Wszyscy pasjonują się narciarską rywalizacją. W ubiegłym roku pojechali na konkurs do Trondhein. Wcześniej byli w Kuopio.


    - Pasjonujemy się skokami. Jesteśmy wiernymi kibicami Adama - mówi Mariusz Kiełkuski, współwłaściciel prywatnego przedsiębiorstwa z Rotmanki, które funduje pracownikom wyjazdy. - Już trzeci raz kibicowaliśmy Małyszowi. Zawsze gdy jesteśmy przy skoczni staje na podium.


    - Nie było zbyt wielu kibiców na trybunach - opowiada przejęty Dariusz Domański. - Poczułem dumę, gdy zobaczyłem plakat z czterema flagami: polską, fińską, niemiecką i norweską. Między nie wstawiono serce, symbol przyjaźni i sportowej rywalizacji. Życzyliśmy świetnych wyników wszystkim zawodnikom. Każdego nagradzaliśmy brawami.


    - "Leć Adam leć" krzyczeliśmy wniebogłosy, gdy Małysz pojawił się na rozbiegu - wspomina Alicja Kiełkuska. - To był dobry skok. W sam raz na piąte miejsce. Wierzyliśmy, że rywale nie wytrzymają napięcia psychicznego w drugiej rundzie. Wymodliliśmy. Po zawodach Adam przyszedł do nas z trenerem. Rozmawialiśmy i robiliśmy sobie zdjęcia. Jest skromny i zawsze uśmiechnięty. Dziękował za doping. Nie spodziewał się fanów na końcu świata, krok od bieguna.



    Następnego dnia pogoda się załamała. Było mglisto, wiał silny wiatr. Kilku skoczków z końca listy miało kłopoty z utrzymaniem się w powietrzu.


    - Wypadek Morgensterna z bliska wyglądał przerażająco. Dech mi w piersi zaparło - Alicja mocno to przeżyła. - Na szczęście skończyło się potłuczeniami.


    Kibice z Rotmanki są szczęśliwi. Mówią, że watro z bliska podziwiać kunszt Małysza. Oprócz sportowych emocji spędzili kilkanaście godzin na nartach i skuterach śnieżnych. Zafascynowani opowiadają o północnych krańcach Finlandii: surowych, dzikich, urokliwych. Wszyscy ubierali się w jednakowe kurtki. Podczas zawodów mieli wielki transparent. Teraz marzą o kolejnej wyprawie.


    - Jestem pewna, że Adam wciąż będzie we wspaniałej formie i znów stanie na podium - mówi Alicja. - Specjalnie dla nas.

    Sonda

    Czy chcesz utworzenia województwa Środkowopomorskiego?

    • NIE (60%)
    • TAK (28%)
    • NIE OBCHODZI MNIE TO (12%)

    Korzystamy z cookies i local storage.

    Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.